Nowy projekt, nowe emocje – zapowiedź wiosennej sukienki
Są takie momenty w pracy, które przypominają mi, dlaczego w ogóle zaczęłam tworzyć.
Ten etap – gdy projekt jest już gotowy, uszyty, dopieszczony, ale jeszcze nie pokazany światu – ma w sobie coś magicznego. To cisza przed burzą. Przedsmak tego, co za chwilę wyjdzie z pracowni i trafi do Waszych rąk.
Dziś zdradzę tylko tyle: powstała nowa dresowa sukienka.
Miękka, wygodna, ale z tym „czymś”, co sprawia, że nie jest zwykłą domową kreacją. To model, który zakładasz rano, a potem nie chcesz zdejmować do wieczora. Taki, w którym możesz iść na kawę, do pracy, na spacer – i wciąż czuć się sobą.
To już kolejna rzecz z naszej zapowiadanej wiosennej kolekcji.
Kolejna historia, którą opowiadamy tkaniną, krojem i detalem.
W tym projekcie najważniejsza jest możliwość wyboru.
Kolor zewnętrzny, wzór wewnątrz – każda wersja może być inna, każda może odzwierciedlać charakter osoby, która ją nosi.
A ta, którą widzicie na zdjęciu… no cóż 😉
Na jaki kolor i wzór zdecydowałam się do sesji? Niech to na razie zostanie tajemnicą.
Ten moment „tuż przed” jest dla mnie zawsze pełen ekscytacji.
Za chwilę będą zdjęcia. Za chwilę pokażę Wam więcej.
A dziś… pozwólcie mi jeszcze przez chwilę nacieszyć się tą ciszą i tym, że coś pięknego właśnie czeka, by wyjść w świat 💛
Wiosna nadchodzi.
I razem z nią – nowe projekty.
